W końcu po Świętach! Nie ukrywam, że nie jest to mój ulubiony czas w roku i przy życiu trzyma mnie jedynie opcja dobrej kilkudniowej wszamki.
Za pasem karnawał, więc mój dzisiejszy przepis na pewno wkrótce się przyda. Jak nie przy specjalnej okazji, to przy nagłym, niespodziewanym ataku czekoladowego łaknienia.
W Szwecji znajdziecie je w każdym supermarkecie pod nazwą Chokladbollar lub Kokosbollar. W Polsce zrobicie je własnoręcznie w 15 minut.
Chokladbollar
(porcja na 20-25 kulek)
Składniki:
- 250 g płatków owsianych
- 200 g masła (temp. pokojowa)
- 200 ml cukru
- 4 łyżki gorzkiego kakao
- 2 łyżki mocnej zimnej kawy
- 2 łyżki rumu lub amaretto (lub dodatkowa porcja kawy)
- szklanka wiórek koksowych do obtoczenia
Wszystkie składniki prócz wiórek, kawy i alkoholu mieszamy razem. Wyrabiamy jednolitą masę, dodając po trochu płyny. Kulki mają się swobodnie formować i lekko lepić. Na koniec obtaczamy je w wiórkach kokosowych i chłodzimy w lodówce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz