Szwedzka ludowa kuchnia nie należy do najbardziej wyszukanych. W całości oparta na lokalnych składnikach, takich jak ryby, owoce morza, ziemniaki, cebula czy też niezbyt wytworne wędliny. Jednakże co złego w prostocie?
Poniższą potrawę próbowałem w Szwecji wielokrotnie, najlepsza serwowana od razu po upieczeniu na ciepło lub odgrzana następnego dnia.
Większość składników kosztuje grosze, a anchois możemy kupić polskie ('helskie') dostępne np. w L.Eclercu lub Piotrze i Pawle.
Pokusa Janssona
- 2 duże cebule pokrojone w piórka
- 2 łyżki oleju roślinnego (można użyć tego pozostałego z anchois)
- 1 puszka (100-125 g) anchois
- 4 dużę ziemniaki
- 200 ml kwaśniej śmietany 18 %
- 200 ml tłustej kremówki
- 100 g pokruszonych sucharków lub bułki tartej
- pieprz grubo mielony
Piekarnik rozgrzewamy do 200 st. (180 st. termoobieg). Blaszaną formę lub naczynie żaroodporne natłuszczamy oliwą z anchois. Posiekaną cebulę szklimy kilka minut na wolnym ogniu. Ziemniaki kroimy na plasterki około 0,5 cm. Anchois drobno siekamy.
Układamy następujące warstwy:
- 1/3 ziemniaków
- sól
- 1/4 cebuli
- 1/2 anchois
- pieprz
- 1/3 ziemniaków
- 1/2 anchois
- 1/4 cebuli
- pieprz
- 1/3 ziemniaków
- 1/2 cebuli z dodatkiem śmietany i przypraw (wymieszać wcześniej na patelni i doprowadzić do lekkiego bulgotania).
- bułka tarta.
Pieczemy około 50 minut, uważając aby się nie spaliła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz