Za krewetkami nigdy specjalnie nie przepadałem. Może dlatego, że jadłem do tej pory te mrożone, koktajlowe, bądź większe (np. black tiger). Jednak nic nie równa się świeżym skorupiakom, obieranym z pancerzyków na chwilę przed przygotowaniem, z takimi jest właśnie dzisiejsza propozycja.
Tagliatelle z krewetkami, curry i imbirem
Składniki (2 porcje):
- 400 g obranych krewetek
- 250 g makaronu tagliatelle
- 3 ząbki czosnku
- 2 cm kawałek imbiru
- 200 ml słodkiej śmietanki (około 30%)
- pęczek szczypiorku z cebulkami
- łyżka czerwonej pasty curry (ewentualnie pół łyżeczki suchej mieszanki)
- dwie łyżki oliwy
Tagiatelle gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy posiekany czosnek, białą część cebulki oraz imbir i smażymy około minutę. Dorzucamy krewetki i curry. Smażymy 3 minuty na średnim ogniu. Dolewamy śmietankę i gotujemy kolejne 3 minuty. Na sam koniec dodajemy szczypiorek. Podajemy z ćwiartką limonki. Smacznego !
foto by Piotrek ( http://www.jemyoczami.pl/ )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz